Wielu spodziewało się takiego scenariusza. Moses Itauma (13-0-0) udowodnił przed momentem, że już teraz należy traktować go jako zawodnika z czołówki wagi ciężkiej (heavyweight). Zaledwie 20-letni Anglik zdemolował już w pierwszej rundzie byłego pretendenta do tytułu mistrza świata, Dilliana Whyte’a (31-4-0) naruszając go najpierw prawym sierpem, a później powalając na matę ringu ponawiając atak. Różnica w szybkości była widoczna już dziesięć sekund po pierwszym gongu. Itauma wyprowadzał swobodne, szybkie ciosy, w odróżnieniu do Whyte’a, który nie zdążył wyprowadzić nawet jednego celnego ciosu. Dla Itaumy jest to trzynaste zwycięstwo w karierze, jedenaste przed czasem, oraz ósme odniesione w pierwszej rundzie.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org