Podczas piątkowej gali w Kaliszu (woj. wielkopolskie) polski pięściarz startujący w kategorii piórkowej (featherweight), Kamil Łaszczyk (30-0-0) pokonał w walce wieczoru Jose Valdesa (10-6-1) i dopisał do swojego recordu trzydzieste zwycięstwo na zawodowych ringach. Wrocławianin wypunktował Meksykanina na dystansie dziesięciu rund odnosząc zasłużone zwycięstwo. Dla 30-latka był to powrót między liny po ponad rocznej przerwie. Tak długi rozbrat z boksem dla Polaka był spowodowany kontuzją, której Łaszczyk nabawił się na początku tego roku. Chodzi o zerwane ścięgno Achillesa, które wymagało kilkumiesięcznej rehabilitacji.
Wcześniej między linami zobaczyliśmy Damiana Wrzesińskiego (23-2-2). Polak po kwietniowej porażce z rąk Erica Encinii (14-4-1) udanie powrócił na zwycięską ścieżkę, pokonując bez żadnych problemów Victora Julio (16-1-0) jednogłośną decyzją sędziów. Pojedynek odbył się na dystansie ośmiu rund w limicie kategorii lekkiej (lightweight).