Już za kilka godzin, konkretnie o 5:40PM czasu środkowo amerykańskiego (23:40 czasu polskiego) na gali Top Rank w Pembroke Pines (Florida, Stany Zjednoczone), w ringu zobaczymy Damiana Knybę (12-0-0), którego rywalem będzie Michael Polite Coffie (13-4-0). Dla Polaka będzie to powrót po niemalże dokładnie półrocznej przerwie – najdłuższej w jego dotychczasowej karierze. 27-latek po raz pierwszy stanął naprzeciwko Amerykanina podczas piątkowej konferencji prasowej.
– Jest większy, niż myślałem. Na pewno będę musiał uważać w tej pierwszej fazie walki i nie robić błędów, bo każdy błąd może się źle skończyć. Z drugiej strony, jest cięższy, niż w ostatniej walce, dlatego myślę, że może być trochę pospinany i powinno być to widoczne, także myślę, że powinien być przewidywalny. Będę musiał uważać, aby nie dać się zepchnąć do defensywy, nie dać się mocno trafić, kontrolować całą walkę, cały czas lewym prostym – to będzie podstawa, oraz będę probował iść do przodu i zerwać tempo, trafić go po prostu mocnym prawym i wtedy mu się tego odechce. – powiedział Knyba po piątkowym ważeniu.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org