Już za niespełna półtora miesiąca, bo 13 września na gali w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone), niekwestionowany mistrz świata wagi super średniej (super middleweight), Saul “Canelo” Alvarez (63-2-2) zmierzy się w obronie wszystkich czterech pasów z Terence’m Crawfordem (42-0-0), który awansuje aż o dwie kategorie wagowe wyżej, aby zmierzyć się z meksykańską gwiazdą boksu. Opinie na temat faworyta tego wielkiego starcia są podzielone, a były rywal Alvareza, 42-letni Erislandy Lara (31-3-3), będący obecnie najstarszym mistrzem świata w boksie zawodowym, dzierżąc pas WBA dywizji średniej (middleweight), radzi Crawfordowi, jak uporać się z Alvarezem. Przypomnijmy, że jedenaście lat temu, Kubańczyk przegrał z Canelo w dość kontrowersyjnych okolicznościach niejednogłośną decyzją sędziów.
– Uważam, że to będzie ciekawa walka 50 na 50. Myślę, że Canelo jest teraz bardzo silny i chcę zobaczyć, jak Crawford poradzi sobie z tą siłą, zwłaszcza w pierwszych rundach, no i co się później wydarzy. Pamiętam, że w walce z Canelo bardzo dobrze wykorzystywałem swoją pracę nóg. Dopóki Crawford będzie używał nóg i nie pozwoli Canelo uderzyć się w ramiona i obić go po rękach, ma bardzo duże szanse na wygraną.– powiedział Lara w rozmowie z Fighthype.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org