W zakończonej przed chwilą gali w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone), Terence Crawford (38-0-0) pokonuje przed czasem Shawna Portera (31-4-1) i broni po raz piąty tytułu mistrza świata WBO, kategorii półśredniej (welterweight). Obaj zawodnicy pokazali fanom zgromadzonym w Mandalay Bay Resort & Casino oraz tym przed telewizorami, świetny boks z najwyższego światowego poziomu. Po bardzo wyrównanej walce, Crawford powalił Portera na deski w dziesiątej rundzie, który po chwili wstał i po raz kolejny zapoznał się z matą ringu. 

Ojciec oraz trener Shawna Portera, Kenny Porter zdecydował się przerwać walkę, dzięki czemu Crawford odniósł trzydzieste ósme zwycięstwo w zawodowej karierze, w tym dwudzieste dziewiąte przed czasem. Po walce, popularny “Bud” nie zdradził konkretnie jakie są jego plany na najbliższą przyszłość, jednakże zaznaczył, że chciałby zmierzyć się w walce unifikacyjnej z mistrzem świata WBC oraz IBF, Errolem Spence’m Jr (27-0-0), na co niewątpliwie czekają wszyscy kibice boksu na całym świecie, lecz co ciekawe nie wykluczył on dalszych startów dywizję wyżej, w kategorii super półśredniej (super welterweight).