Były mistrz świata, oraz czołowy pięściarz kategorii super półśredniej (super welterweight), Liam Smith (31-3-1) twierdzi, że jest gotów pójść wagę wyżej, do dywizji średniej (middleweight), aby stoczyć pojedynek ze swoim rodakiem, Chrisem Eubankiem Jr (32-2-0), który jeszcze niedawno wyrażał chęć walki z Conorem Bennem (21-0-0) startującym aż dwie kategorie wagowe niżej, a to wszystko ze względu na to, iż ich ojcowie walczyli ze sobą przed laty.

Takie zestawienie na pewno cieszyłoby się bardzo dużym zainteresowaniem na wyspach brytyjskich, jednakże ciężko spodziewać się, aby do takiego zestawienia faktycznie doszło. Kilka lat temu, Eubank naciskał na walkę ze Smithem, ale do pojedynku pomiędzy dwoma zawodnikami koniec końców nigdy nie doszło.

– Jeśli chce tej walki, może ją mieć. To walka o której mówią kibice. To walka, która będzie ekscytować kibiców, o ile do niej dojdzie. To może być łatwe do zrobienia. Nikt, kto walczy w kategorii półśredniej, nie powinien zbliżać się do kategorii średniej. Nazwiska, ojcowie…cokolwiek innego. Nie zazdroszczę nikomu zarabiania pieniędzy, ale to wstyd, że Eubank zarobił te pieniądze w World Boxing Super Series. Powinien być wystawiany do wielkich walk, a on żyje sobie na wysokim standardzie. Powinien walić do drzwi o mistrzowskie walki, a on nie przejmuje się wyzwaniami, bo ma pieniądze, które już zarobił. – powiedział Liam Smith dla Sky Sports.

Autor: Michal Adamczyk