Na zbliżającej się gali Babilon Boxing Show, która odbędzie się 25 lutego na gali w Żyrardowie (woj. mazowieckie), zobaczymy powracającego między liny Macieja Kiwiora (2-1-0). Rywalem Tarnowianina będzie Sylwester Zięba (1-0-0), który swój zawodowy debiut zaliczył w czerwcu ubiegłego roku. Pojedynek obu pięściarzy zakontraktowany jest na sześć rund.
Dla Kiwiora będzie to debiut w limicie kategorii półśredniej (welterweight). Polak w swojej ostatniej walce nieoczekiwanie przegrał decyzją sędziów, a jego porażka owiana jest bardzo dużymi kontrowersjami. Sytuacja miała miejsce w Neuwied (Niemcy), gdzie Kwior przez chwilę mieszkał i przygotowywał się do swojego zagranicznego debiutu. Co istotne, 22-latek nawet nie widział swojego przeciwnika podczas ceremonii ważenia, a następnego dnia mimo pełnej kontroli nad pojedynkiem, sędzia ringowy, który również punktował walkę, uznał, że zwycięzcà został…Safi Sidiggi (1-1-0). Sytuacja Kiwiora potwierdza zatem zasadę, że na niemieckich ringach trudno szukać sprawiedliwości, a różnego rodzaju skandale oraz oszustwa mają tam miejsce niezwykle często.
Młody pięściarz zdecydował się wrócić do Polski, a jego celem jest jak najszybszy powrót między liny. Okazję ku temu będzie miał już za niewiele ponad dwa tygodnie. W walce wieczoru na gali Babilon Boxing Show zobaczymy starszego brata Macieja, Damiana Kiwiora (8-3-1), który po dwóch porażkach rzędu będzie chciał powrócić na zwycięskie tory. Jego rywalem będzie Konrad Dąbrowski (10-3-0). Transmisję z gali przeprowadzi telewizja Polsat Sport Fight.