Rosyjski pięściarz wagi półciężkiej (light heavyweight), Artur Beterbiev (15-0-0) poinformował, pod koniec ubiegłego roku, że został zakażony coronavirusem, w związku jego planowana na 30 stycznia walka z Adamem Deinesem (19-1-1) nie dojdzie do skutku w planowanym terminie. Beterbiev, będący mistrzem świata federacji WBC oraz IBF zakomunikował, że czuje się już dobrze i wraca do treningów.
Rosyjski “król nokautów” (Beterbiev ma na swoim koncie 15 walk, 15 wygranych, z tego wszystkie przed czasem) pierwotnie miał zmierzyć się z Deinesem w październiku ubiegłego roku, ale ostatecznie musiał się on wycofać przez kontuzję, a termin walki zmieniono na 11 grudnia. Koniec końców również i wtedy gala nie doszła do skutku, ze względu na niedogodny harmonogram telewizji transmitujących. Na ten moment nie wiadomo z kim w swojej kolejnej walce zmierzy się Beterbiev, ale jego cel jest jeden – zdobyć wszystkie mistrzowskie tytuły w kategorii półciężkiej.
źródło: reportdoor