Już w najbliższą sobotę na gali w Glasgow (Szkocja), niekwestionowany mistrz świata kategorii super lekkiej (super lightweight) Josh Taylor (18-0-0) stanie do swojej pierwszej obrony wszystkich czterech pasów (WBC, WBO, WBA, IBF) w walce z Jackiem Catterallem (26-0-0).  31-letni czempion aktualnie przechodzi przez proces zbijania wagi, co jak mówi jest dla niego zwykłą formalnością. 

Robienie wagi to dla mnie bułka z masłem. Tak naprawdę całą karierę móglbym startować w kategorii super lekkiej, jeśli będę chciał. – mówi Taylor w rozmowie z Boxing Social.

Szkocki pięściarz dał tym samym do zrozumienia, że póki co nie rozważa przenosin do dywizji półśredniej (welterweight), o czym wcześniej wspominał. Celem Taylora na ten rok jest obrona mistrzowskich pasów w kategorii do 140 funtów, a następnie podejmie on decyzję o tym co dalej. 

Mogę zostać w super lekkiej. Zobaczymy co wydarzy się w walce z Jackiem. Można zrobić wiele świetnych walk zarówno w super lekkiej jak i półśredniej. Musimy być najpierw pewni tego co wydarzy się 26 lutego. Póki co koncentrujemy się tylko na tym, a później pomyślimy. – powiedział Taylor. 

Autor: Michal Adamczyk