Bezsprzecznie jeden z najlepiej zapowiadających się zawodników na świecie, Vergil Ortiz Jr (18-0-0) powróci do ringu już za blisko półtora miesiąca w walce z niepokonanym Anglikiem, Michaelem McKinsonem (21-0-0). Obaj pięściarze spotkają się ze sobą 19 marca na gali w Los Angeles (California, Stany Zjednoczone), której organizatorem będzie grupa promotorska Golden Boy Promotions.
Ortiz w swojej dotychczasowej zawodowej karierze, każdego ze swoich rywali kończył przed czasem. Ostatnio, w sierpniu ubiegłego roku o sile 23-letniego Amerykanina boleśnie przekonał się były pretendent do tytułu mistrza świata kategorii półśredniej (welterweight), Egidijus Kavaliauskas (22-2-1), którego Ortiz znokautował w jedenastej rundzie podczas gali w Frisco (Texas, Stany Zjednoczone). McKinson, będący kolejnym rywalem zawodnika z Texasu, w swojej ostatniej walce zmierzył się z Przemysławem Runowskim (19-2-0), któego pewnie wypunktował na dystansie dziesięciu rund, dokładnie tego samego dnia, w którym Ortiz oporał się z Kavaliauskasem, z tą różnicą, że ich pojedynek odbył się w Anglii.