Były niekwestionowany mistrz świata kategorii junior ciężkiej (cruiserweight), Oleksandr Usyk (18-0-0), będący obowiązkowym pretendentem z ramienia federacji WBO do tytułu mistrza świata dywizji ciężkiej (heavyweight), podtrzymuje swoje stanowisko i zamierza w swojej kolejnej walce powalczyć o tytuł. Menadżer Ukraińca, Egis Klimas potwierdził tę informację dla naszego portalu.
- W tym momencie Usyk nie jest już pięściarzem Matchroom Boxing, ale to on jest cały czas obowiązkowym pretendentem z ramienia federacji WBO do tytułu mistrza świata. – powiedział Egis Klimas.
Zajmujący się interesami Usyka, Klimas powiedział również, że na ten moment nie ma tematu podpisania kontraktu z Top Rank. Chęć podpisania takiej umowy wyrażał szef tejże grupy promotorskiej, Bob Arum. Jeśli federacja WBO, oraz zespół Usyka pozostaną przy swoim stanowisku, planowana walka na szczycie wagi ciężkiej pomiędzy Anthony’m Joshua (24-1-0) a Tysonem Fury’m (30-0-1) odbędzie się nie o cztery, ale o trzy mistrzoskie pasy. W takim rozrachunku, Joshua będzie zmuszony oddać tytuł WBO, a Usyk zmierzyłby się z Joe Joyce’m (12-0-0) w walce o wakujący pas.
źródło: inf. własna