W czwartek po południu, odbyła się oficjalna konferencja prasowa przed sobotnią galą w Londynie, w której główne skrzypce zagrają Anthony Joshua (23-1-0) oraz Kubrat Pulev (28-1-0). Obaj pięściarze zmierzą się ze sobą o trzy tytuły mistrza świata federacji WBO, WBA oraz IBF (w stawce także pas IBO). W posiadaniu wszystkich pasów znajduje się Joshua, który zdobył je z powrotem w bezpośrednim rewanżu z Andy’m Ruizem Jr (33-2-0), w grudniu ubiegłego roku. Zarówno Joshua jak i Pulev, są niezwykle zdeterminowani, aby odnieść zwycięstwo w najbliższą sobotę.
- Presja, przez jaką przeszedłem w zeszłym roku, była silna, ale wzmocniła mnie psychicznie. Zawsze chciałem walczyć z najlepszymi, to nigdy nie było problemem. Co mogę stracić? Mam wszystko do zyskania. Chcę odnosić sukcesy w boksie, a jedynym sposobem na odniesienie sukcesu jest podejmowanie trudnych wyzwań. Znam Kubrata Puleva od lat. Byłem na obozie treningowym, gdy walczył jego brat. Byłem też na obozie Wladimira Klitschko, gdy przygotowywał się on do walki z Pulevem. Znam niektóre triki, które trzeba zastosować, aby pokonać Puleva. Jestem gotowy na dwanaście rund. Czuję, że mógłbym boksować nawet piętnaście rund. – powiedział Joshua.
Przypomnijmy, że Pulev miał zmierzyć się z Joshuą już w 2017 roku, ale musiał wycofać się wówczas z powodu kontuzji na kilkanaście dni przed planowaną walką. Bułgarski wojownik zapewnia, że dysponuje wszystkim, aby zostać mistrzem świata. Na swoim rozkładzie ma chociażby takich pięściarzy jak Dereck Chisora (32-10-0), Hughie Fury (24-3-0) czy Samuel Peter (38-9-0).
- Jestem gotowy do tej walki, na którą czekaliśmy długo. Nie mogliśmy walczyć w 2017 roku, ale teraz jestem tutaj i jestem gotowy do walki. Cieszę się, że może dojść do tego pojedynku w trakcie tej pandemii. Szanuję Anthony’ego, jest dobrym pięściarzem, ale ja mam wszystko, żeby zostać mistrzem świata. – powiedział Pulev.
Atmosfera przed zbliżającą się walką jest bardzo gorąca, również dla polskich kibiców. Podczas sobotniej gali, oprócz świetnie zapowiadającego się pojedynku Joshua vs Pulev, zobaczymy również Mariusza Wacha (36-6-0), który zmierzy się z Hughie Fury’m (24-3-0) w ramach walki rankingowej kategorii ciężkiej (heavyweight). Poza tym, swoją zdecydowanie najważniejszą walkę w dotychczasowej karierze, stoczy Nikodem Jeżewski (19-0-1). 29-letni Polak zmierzy się z Lawrence’m Okolie (14-0-0) o tytuł WBO International kategorii junior ciężkiej (cruiserweight). Pierwotnie, rywalem Okolie miał być Krzysztof Głowacki (31-2-0), który miał z nim walczyć o wakujący tytuł mistrza świata WBO, ale kilka dni temu wyleciał z rozpiski, ze względu na pozytywny test na covid-19.
źródło: Konferencja Prasowa/Ring TV