Prawdziwa wojna na wyniszczenie podczas gali w Manchesterze (Anglia)! W walce wieczoru Joseph Parker (30-2-0) i Dereck Chisora (32-12-0) dostarczyli fanom mnóstwo emocji. Jednogłośną decyzją sędziów wygrał Parker, który aż trzykrotnie (w rundach: czwartej, siódmej i ósmej) powalił Chisorę na deski.
Anglik nie dawał jednak za wygraną i podczas, gdy wydawało się, że walka niebawem zakończy się przed czasem na korzyść Nowozelandczyka, Chisora mimo bardzo dużej ilości przyjmowanych ciosów, potrafił kontrować, raniąc przy tym Parkera, który odnosi swoje trzydzieste zwycięstwo na zawodowych ringach, broniąc tym samym pasa WBO Intercontinental.