Były mistrz świata kategorii super piórkowej (super featherweight), Miguel Berchelt (37-2-0) przeniesie się najprawdopodobniej kategorię wyżej – do dywizji lekkiej (lightweight). 29-letni Meksykanin przegrał dwa tygodnie temu, dość niespodziewanie przez nokaut ze swoim rodakiem, Oscarem Valdezem (29-0-0) i stracił tytuł mistrza świata WBC, w którego posiadaniu był nieprzerwalnie od ponad czterech lat. 

To nie była moja noc. Nie możemy winić tego co zrobił mój przeciwnik, Oscar. Dał świetną walkę, świetnie się przygotował i taki osiągnął wynik. Prawda jest taka, że ciężko było mi już osiągnąć limit kategorii super piórkowej. – mówi dla ESPN, Berchelt. 

Berchelt nie chce szukać wymówek po nieudanym występie, w którym był faworytem, jednakże przyznaje, że nie czuł się on tego dnia wystarczająco dobrze, aby rywalizować z Valdezem jak równy z równym. Meksykanin bardzo poważnie bierze pod uwagę starty kategorię wyżej. 

Bez wątpienia zmiana kategorii na lekką, jest co bardzo biorę pod uwagę, ale najpierw usiądziemy z moim zespołem i ustalić co zrobiliśmy dobrze, co zrobiliśmy źle, obejrzeć film, dokonać niezbędnych poprawek i wrocić silniejszy. Poprawić błędy, tak jak zrobiłem to po pierwszej w karierze porażce, po której poprawiłem błędy i zostałem mistrzem świata. – powiedział Berchelt.