W listopadzie ubiegłego roku, brytyjski prospekt wagi ciężkiej (heavyweight), Daniel Dubois (15-1-0) musiał po raz pierwszy w zawodowej karierze przełknąć gorycz porażki, przegrywając z Joe Joyce’m (12-0-0) na gali w Londynie. 23-letni pięściarz był faworytem większości w starciu z doświadczonym Joyce’m, jednakże przegrał przez nokaut w dziesiątej rundzie. U Dubois, po walce zdiagnozowano pęknięty oczodół oraz uszkodzone nerwy dookoła oka. Promotor pięściarza, Frank Warren informuje, że jego podopieczny wraca już do zdrowia. 

  • Lekarz jest zadowolony z tego jak urazy się zagoiły. Daniel musi jeszcze do niego wrócić, aby obejrzeć siatkówkę oka, ale mamy nadzieję, że wszystko jest w porządku i będzie mógł wrócić do treningów. Chcemy, aby Dubois wrócił do ringu pod koniec kwietnia, lub w maju. Wszyscy jesteśmy rozczarowani tym co się stało, ale jest jeszcze młody i nie zamierzamy go do niczego pospieszać. – mówi w rozmowie z Ronem Lewisem, Warren. 

Na brytyjskiego pięściarza, po walce z Joyce’m posypała się fala krytyki, głównie w mediach społecznościowych, gdzie fani zarzucali mu poddanie się, po tym jak przyklęknął na prawe kolano. Warren broni swojego pięściarza przekazując, że Dubois nie korzysta z mediów co jest bardzo pozytywną rzeczą, jeśli chodzi o dalszy rozwój jego kariery. 

  • Nie interesują go media społecznościowe, co jest bardzo dobre. On chce po prostu walczyć. – powiedział promotor.