Shakur Stevenson (22-0-0) to bez wątpienia jeden z najbardziej rozpoznawalnych i najlepszych amerykańskich pięściarzy w ostatnich kilku latach. 27-latek, znajdujący się aktualnie w posiadaniu tytułu mistrza świata organizacji WBC, kategorii lekkiej (lightweight) w ostatnich dwóch walkach nie prezentował się tak dobrze jak w poprzednich, jednakże mimo wszystko chce pojedynków z najlepszymi.

Stevenson, który na szerokie wody wypłynął startując dla grupy promotorskiej Top Rank, obecnie jest wolnym agentem, wobec czego może bez żadnych zobowiązań negocjować z każdym promotorem. Pięściarz z Newark, w stanie New Jersey, od dłuższego czasu wspomina, że jednym z jego celów jest starcie z Gervontą Davisem (30-0-0) i wierzy, że dojdzie do niej w przyszłym roku. Stevenson, słusznie zresztą zdaje sobie jednak sprawę z tego, że to nie on jest w tym przypadku stroną A, bowiem to Davis rozdaje karty, sprzedając bardzo dużą liczbę Pay-Per-View.

Wiem, że koniec końców ta walka się odbędzie. Kibice muszą po prostu zaczekać na to co powie Davis, a wtedy ta walka się odbędzie. Muszę po prostu czekać na to kiedy powie “walczymy”. – przekazał Stevenson w rozmowie z IFL.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org