Zbliżająca się wielkimi krokami sobota obfitować będzie niewątpliwie w spore pięściarskie emocje. Jedną z trzech niewątpliwie najważniejszych gal bokserskich będzie wydarzenie w Minneapolis (Minnesota, Stany Zjednoczone), gdzie Stephen Fulton (20-0-0) zmierzy się w walce wieczoru z Danielem Romanem (29-3-1) o dwa tytuły mistrza świata (WBC, WBO) kategorii super koguciej (super bantamweight).
Mistrzowskich pasów bronił Fulton, który obecnie uważany jest za absolutny numer jeden w dywizji do 122 funtów i to on będzie faworytem w walce z Romanem. Niepokonany Amerykanin pod koniec listopada ubiegłego roku po bardzo bliskiej walce pokonał decyzją większości Brandona Figueroę (22-1-1), a ich pojedynek oscylował w bardzo duże emocje. Teraz Fulton postawi swoje tytuły na szali przeciwko bardzo doświadczonemu, byłemu mistrzowi kategorii super koguciej Danielowi Romanowi, który twierdzi, iż jest zmotywowany jak nigdy do tego, aby po raz kolejny zawiesić na swoich biodrach mistrzowskie pasy. 32-letni pięściarz z Los Angeles (California, Stany Zjednoczone) dość nieoczekiwanie stracił tytuły WBA, oraz IBF pod koniec stycznia 2020 roku, przegrywając niejednogłośnie na punkty z Murodjonem Akhmadalievem (10-0-0).
David Morrell (6-0-0) to kolejny pięściarz dla którego warto będzie obejrzeć sobotnią galę w Minneapolis. Kubańczyk po świetnej karierze amatorskiej przechodząc na zawodowstwo nie szuka dróg na skróty i cały czas stawia sobie coraz wyżej poprzeczkę i niemalże raz po raz nokautuje swoich rywali. Z sześciu zawodowych pojedynków, Morrell wygrał wszystkie, w tym pięć przed czasem. W połowie ubiegłego roku 24-latek dostał szansę walki o tytuł WBA „Regular” kategorii super średniej (super middleweight), a swoją szansę wykorzystał wzorowo, nokautując już w pierwszej rundzie Mario Cazaresa (12-1-0).
W zasadzie Morrell przystępował wówczas do swojej pierwszej obrony pasa, po tym jak zdobył niespełna rok wcześniej tymczasowy tytuł (WBA następnie mianowało go mistrzem „Regular” – drugim czempionem swojej federacji często błędnie nazywanym „tytułem mistrza świata”), wygrywając jednogłośną decyzją sędziów z Lennoxem Allenem (22-2-1) – to właśnie jedyna walka, którą Kubańczyk wygrał na punkty. W międzyczasie w Boże Narodzenie 2020 roku Morrell znokautował na gali w Los Angeles Mike’a Gavronskiego (26-5-1), który po tej porażce znacznie obniżył swój sportowy poziom.
Sobotnim rywalem Morrella będzie niejaki Kalvin Henderson (15-1-1) z Fayettevill (Arkansas, Stany Zjednoczone). Amerykanin w sobotnim starciu z pewnością nie będzie faworytem, choć na czwartkowej konferencji prasowej zapowiadał, że jest w najlepszej życiowej formie, a jego celem jest zwycięstwo nad Morrellem, co z pewnością byłoby sporym zaskoczeniem. Bezpośrednią transmisję z gali przeprowadzi telewizja Showtime, zaś polscy fani obejrzą całą kartę główną za pośrednictwem Polsat Sport. Początek o godzinie 8PM czasu środkowo amerykańskiego (3 nad ranem z soboty na niedzielę czasu polskiego). Poniżej przedstawiamy wyniki ważenia przed nadchodzącym wydarzeniem.
🇺🇸Stephen Fulton 121.4lbs (55.05kg)
🇺🇸Daniel Roman 121.4lbs (55.05kg)
Limit: 122lbs (55.33kg)
—————
🇨🇺David Morrell 166.6lbs (75.55kg)
🇺🇸Kalvin Henderson 167.6lbs (76kg)
Limit: 168lbs (76.19kg)
—————
Autor: Michal Adamczyk