Szef grupy promotorskiej Top Rank, Bob Arum, zdradził w rozmowie z FightHype, że w przyszłym roku, prawdopodobnie 3 lutego, dojdzie do walki dwóch utytułowanych meksykańskich pięściarzy – mowa o aktualnym mistrzu świata federacji WBO, kategorii piórkowej (featherweight), Emmanuelu Navarrete (36-1-0), oraz jego starszym rodaku – Oscarze Valdezie (30-1-0).

– Myślę, że obaj zawodnicy wyrazili chęć walki ze sobą. Pytanie brzmi, gdzie odbędzie się gala z ich udziałem. Miasto Meksyk, a może Los Angeles, czy Phoenix w USA? Ta walka na pewno się wydarzy i to naprawdę jest coś. Ci faceci się nie patyczkują i będzie dużo ciosów. Przypomina mi to dane czasy, Mario Antonio Barrera – Erika Morales. Valdez jest wojownikiem i chce zostać przetestowany, a kto lepiej przetestuje go, niż Navarrete? – powiedział Bob Arum.

Bardzo istotną kwestią jest jednak to, w jakiej kategorii wagowej obaj pięściarze mieliby się spotkać. Przypomnijmy, że Valdez, w przeszłości zdobywał tytuł mistrza świata w dywizji piórkowej, jednakże w 2019 roku zdecydował przenieść się wagę wyżej, do kategorii super piórkowej, w której zdobył tytuł mistrza świata, a następnie dwukrotnie go obronił. Valdez stracił mistrzowski pas federacji WBC, przegrywając z Shakurem Stevensonem (19-0-0), końcem kwietnia na gali w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone), i od tego czasu nie pojawił się między linami.

Navarrete, podobnie jak Valdez, również jest mistrzem w dwóch kategoriach wagowych, z tą różnicą, iż swój pierwszy tytuł zdobył on dywizję niżej – w kategorii super koguciej (super bantamweight), z której awansował do piórkowej jako mistrza świata, po czym niemalże z marszu zdobył kolejny czempionat, wygrywając w październiku 2020 roku z niepokonanym wówczas Rubenem Villą (19-1-0) na gali w Las Vegas. Wcześniej Navarrete wziął walkę na przysłowiowe “przetarcie” w nowej dywizji, ciężko nokautując na gali w rodzinnym Meksyku Uriela Juareza (15-18-1). 27-latek ma za sobą trzy udane obrony w kategorii piórkowej, a jego ostatnią “ofiarą” był Eduardo Baez (21-3-2), którego Navarrete zatrzymał już w szóstej rundzie, co miało miejsce w drugiej połowie sierpnia bieżącego roku.

Ciężko spodziewać się, aby Oscar Valdez zszedł do dywizji piórkowej na walkę z Navarrete’m, jednakże wówczas ich pojedynek znacznie zyskałby na prestiżu – w walce znalazłby się bowiem tytuł mistrza świata, należący do tego drugiego. Z drugiej strony, Navarrete mógłby przejść kategorię wagową wyżej na walkę z Valdezem, przy czym kompletnie nic by nie stracił, bowiem utrzymałby on mistrzowski pas. Jeszcze mniej prawdopodobną, choć możliwą opcją byłoby zorganizowanie pojedynku w umownym limicie, co średnio mogłoby odpowiadać Navarrete’owi, który bądź co bądź mógłby mieć sporo do stracenia. Co najważniejsze – obaj pięściarze należą do grupy promotorskiej Top Rank, wobec czego ich walka jest stosunkowo łatwa do zorganizowania. Najistotniejszą kwestią jest jednak to, na jakich zasadach (w jakiej kategorii wagowej) miałaby się ona odbyć.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org, Twitter: Mike94Steek