Najbliższa sobota zapowiada się niezwykle ciekawie pod kątem pięściarskim. Jedną z dwóch mistrzowskich imprez, będzie ta w Carson (Kalifornia, Stany Zjednoczone), gdzie w walce wieczoru zmierzą się mistrz świata federacji WBC, kategorii koguciej (bantamweight), Nordine Oubaali (17-0-0) wraz z niezwykle doświadczonym i zawodnikiem światowego topu, Nonito Donaire (40-6-0). Dla broniącego tytułu Francuza, pojedynek z Doinaire będzie niewątpliwie najcięższą dotychczasową walką w zawodowej karierze.
– Nonito Donaire to wielkie nazwisko, był mistrzem świata w różnych dywizjach. Jest silny, ale ja wiem co potrafi i znam swoją strategię. Myślę, że mamy podobne style, ponieważ oboje lubimy stać i walczyć. Jest silnym pięściarzem ze świetną techniką, ale ja zamierzam dać z siebie wszystko w każdej sytuacji, jaka tylko pojawi się podczas walki. – mówi na kilka dni przed walką Oubaali.
34-letni pięściarz z Lens miał skonfrontować się z Donaire już w zeszłym roku, ale obaj pozytywnie przeszli wówczas testy na covid-19, wobec czego ich pojedynek odkładał się w czasie. Zwycięstwo Oubaali’ego nad Donaire z pewnością przybliży go największych walk w dywizji koguciej i jest to niewątpliwie ostatni dzwonek dla francuskiego zawodnika, który jest mocno skupiony przed najważniejszą walką w swojej dotychczasowej karierze.
– Moją siłą jest umiejętność dostosowania się do każdego stylu. Będę czuł walkę. Dla mnie boks jest jak szachy: za każdym razem, gdy wykonuję ruch, muszę przeciwdziałać rywalowi. Odpowiem na to jak Nonito się zaprezentuje i sprawię, że walka potoczy się tak jak ja chcę. – kontynuuje.
Faworytem tego pojedynku jest właśnie Oubaali, który nie zastanawia się zbytnio nad swoją pozycją ustawioną według bukmacherów. Francuz planuje pokazać się z najlepszej strony, jednakże niewątpliwie ciąży na nim spora presja, bowiem tytułu mistrza świata bronił będzie przeciwko tak uznanemu pięściarzowi jak Donaire.
– Skupiam się na pojedynku. Faworytem jest ten, kto na końcu ma rękę podniesioną w górze. Jestem mistrzem i moim zdaniem najlepszym zawodnikiem w dywizji. Wiem po co tutaj przyjechałem, a właśnie po to, aby wykonać swoją pracę. Przyjechałem tutaj, aby pozostać mistrzem. – powiedział Oubaali.
Jeśli Donaire spisze się nie gorzej niż w swojej ostatniej walce z uważanym za jednego z najlepszych zawodników bez podziału na kategorie wagowe, Naoya Inoue (20-0-0), możemy spodziewać się ogromnych emocji na gali w Carson. Transmisja z tego jakże niezwykle ciekawie zapowiadającego się wydarzenia odbędzie się bezpośrednio w telewizji Showtime, zaś w Polsce w Polsat Sport (w nocy z soboty na niedzielę od 4 godziny).
źródło wypowiedzi: badlefthook