MIstrz świata WBA, WBO oraz IBF kategorii lekkiej (lightweight), Teofimo Lopez (16-0-0) zmierzy się w swojej najbliższej walce prawdopodobnie z George’m Kambososem (19-0-0) w obowiązkowej obronie tytułu IBF. Następnie, popularny “El Brooklyn” za cel obrał sobie pojedynek z mistrzem świata WBC, Devinem Haney’em (25-0-0).
- Rozmawiamy o tym. Walka z Kambososem to nie jest walka, który chcę. Chcę Devina Haney’a. Pragnę go. Rozmawiałem już ze swoim menadżerem oraz promotorem (kolejno: David McWater oraz Bob Arum, przyp.red), że jeśli walka z Kambososem jakoś nie wypali, chcę Devina. Będziemy o tym rozmawiać z Eddie’m Hearnem (który promuje Haneya, przp.red). Uważam, że jestem już w takim punkcie, że mam już dość. Ja i mój tata mamy dość. Powiedziałem tylko, że trzeba przycisnąć tego gościa, a reszta mnie nie obchodzi. Szanuję fakt, że Kambosos jest moim obowiązkowym rywalem. Będziemy nad tym pracować, ale jeśli coś pójdzie nie tak, to ja powiedziałem: Devin, bądź gotowy, bo zamierzam cię roz*olić! – mówi Lopez dla AK & Barak Show.
Bob Arum kilkukrotnie powtarzał w wywiadach, że nie spodziewa się, aby do walki Lopeza z Haney’em doszło w najbliższym czasie. Promotor 23-latka twierdzi nawet, że Haney jest wymieniany jako ostatni potencjalny rywal dla Lopeza, ze względu na swoją niską rozpoznawalność. Lopez chciałby jednak bardzo zmierzyć się z Haney’em, twierdząc, że gada on zbyt dużo bzdur. Dla obu pięściarzy taka walka byłaby życiową szansą na zdobycie wszystkich tytułów mistrza świata wagi lekkiej. Przypomnijmy, że oprócz pasów WBA, WBO oraz IBF, Lopez posiada również tytuł WBC Franchise, który mistrzowskim tytułem nie jest. Pełnoprawnym czempionem federacji WBC jest właśnie Haney.
- Haney mówi za dużo gównianych rzeczy. Nie mogę tak, muszę mu to dać. Muszę go przycisnąć i to wszystko. Jestem typem osoby, z której jestem dumny, ale czasem moje ego mi przeszkadza. Tak więc, jeśl walka z Kambososem z jakiś przyczyn nie dojdzie do skutku, a rozmawiamy o nim tylko dlatego, że jest moim obowiązkowym rywalem i jesteśmy w trakcie rozmów – porozmawiamy w tym tygodniu z Eddie’m Hearnem. I tak jak powiedziałem: zobaczymy co się wydarzy. – zakomunikował Teofimo Lopez.