Mistrz świata IBF, WBA, oraz WBO kategorii lekkiej (lightweight), Teofimo Lopez (16-0-0) planuje powrócić w kwietniu lub maju między liny. Jego ostatni rywal, którego pokonał, Vasiliy Lomachenko (14-2-0), powtarzał wielokrotnie w wywiadach, że chciałby rewanżu z Amerykaninem, ale ten twierdzi, że do powtórnej walki nie dojdzie, a Lomachenko powinien patrzeć dalej w przyszłość.
- Skoncentruj się na tym, co musisz robić dalej, przegrałeś. Nie możesz odzyskać tej wygranej. – powiedział w kierunku Ukraińca, Teofimo Lopez po czym dodał: Uważam, że powinien iść do przodu. To właśnie próbuję mu przekazać poprzez te wywiady. Po prostu idź naprzód! Nieważne czy zostaniesz w kategorii lekkiej czy nie, idź naprzód i walcz z tymi trzema pięściarzami, którzy tak wiele mówią (Devin Haney, Gervonta Davis, Ryan Garcia). Uważam, że Lomachenko jest wielkim mistrzem, i życzę mu więcej sukcesów. – mówi Lopez.
23-letni pięściarz z Brooklynu nie widzi możliwości rewanżu z Lomachenko, przez co wielu zarzuca mu, że boi się Ukraińca. Co ciekawe, Lopez jeszcze przed październikową walką zaznaczał, że niezależnie od wyniku tego pojedynku, rewanżu nie będzie. Dopóki Lomachenko nie przegrał z Lopezem, był uważany bezsprzecznie za najlepszego pięściarza bez podziału na kategorie wagowe, bądź w ścisłej czołówce tego statystycznego rankingu. Dziś blisko 33-letni pięściarz nie cieszy się już taką marką jak wcześniej.
- Prawdopodobnie jednego dnia jesteś królem, lub bogiem dla wielu ludzi, ale gdy już przegrywasz, zostajesz zapomniany. Był numerem jeden bez podziału na kategorie wagowe. Swoim mówieniem sprawiali, jakby ten facet potrafił nawet chodzić po wodze. Teraz został zapomniany, a to świadczy o braku szacunku. To się dzieje i to doskonały przykład. To nie powinno odbierać mu tego wszystkiego co osiągnął. W swoim czasie osiągnął wiele. Jest dwukrotnym złotym medalistą olimpijskim i trzykrotnym mistrzem świata. Ma wiele rzeczy, ale teraz już tak o tym nie wspominają, bo Teofimo go pokonał. Dlatego teraz myślą: “dzięki Bogu, że nie musimy już o nim mówić i nie musimy już z nim walczyć”. Jeśli Lomachenko zostanie w kategorii lekkiej, wydaje mi się, że pokona każdego innego w tej dywizji. – powiedział Lopez.
źródło: Behind The Gloves