Mistrz świata WBO w wadze półśredniej (welterweight) Brian Norman Jr. (28-0, 22 KO) we wtorek podczas ceremonii „Grand Arrival” w Riyadh (Arabia Saudyjska) jasno określił swój plan na sobotnią walkę z Devinem Haneyem (32-0, 16 KO). Amerykanin otwarcie zapowiedział, że nie zamierza zostawiać wyniku w rękach arbitrów i będzie szukał nokautu od pierwszych minut. Norman Jr. stwierdził wprost, że jego podejście do tego pojedynku jest jednoznaczne.
– Znokautuję go. Nie zamierzam boksować żadnych dwunastu rund. Nie ufam sędziom ani trochę. Mam wystarczającą siłę, żeby samemu osądzić tę walkę. I zamierzam z tego skorzystać. Powiem tylko tyle: zamierzam cię zniszczyć, chłopcze. Bez żadnych gierek, bez gadania. Po prostu dostaniesz to co twoje, tak jak każdy inny. – mówi pewny siebie Norman Jr.
Haney przyjeżdża do Arabii Saudyjskiej jako pretendent. Jego styl oparty na kontroli dystansu i pracy nóg może okazać się kluczem, jednak wobec takiej presji ze strony mistrza, walka zapowiada się na pojedynek o dużej intensywności od samego początku. Norman Jr. wysyła jasny komunikat: nie będzie czekał, nie będzie kalkulował i nie zamierza pozwolić, by jakikolwiek werdykt podważył jego pozycję. Haney zaś staje przed jednym z najtrudniejszych testów w wadze półśredniej, mierząc się z zawodnikiem, który nie tylko ma pas, ale przede wszystkim plan, by wygrać tę walkę w sposób jednoznaczny.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: boxingzone2020@gmail.com