Już w najbliższą sobotę na gali w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone) Oscar Valdez (30-0-0) znajdujący się w posiadaniu tytułu mistrza świata WBC kategorii super piórkowej (super featherweight) stanie naprzeciw Shakura Stevensona (17-0-0) – czempiona federacji WBO. Zwycięzca tego jakże fenomenalnie zapowiadającego się pojedynku zyska nie tylko status zunifikowanego mistrza świata, ale otworzą się przed nim także drzwi to dużo większej rozpoznawalności, a co za tym idzie do wielkich walk, oraz szansy na zarobienie bardzo dużych pieniędzy.
Spośród dwójki pięściarzy, tym za którym stoją bukmacherzy oraz większa część kibiców jest Shakur Stevenson. 24-latek z Newark (New Jersey, Stany Zjednoczone) w swojej ostatniej walce w październiku ubiegłego roku koncertowo punktował ówczesnego czempiona Jamela Herringa (23-3-0) ostatecznie nokautując go w dziesiątej rundzie. Popularny “Fearless” zdobył tym samym tytuł mistrza świata w drugiej kolejnej dywizji, a wielu ekspertów oraz kibiców nazywa go następcą legendarnego Floyda Mayweathera.
Póki co Stevenson musi stawić czoła również niepokonanemu na zawodowych ringach i bardziej doświadczonemu Valdezowi, który być może nie byłby w cieniu swojego młodszego kolegi po fachu, gdyby nie ubiegłoroczna wpadka dopingowa, która na szczęście dla Valdeza (na nieszczęście dla boksu/sportu) zakończyła się bez żadnych konsekwencji. Po tym jak w lutym ubiegłego roku Meksykanin bardzo ciężko znokautował swojego rodaka, broniącego po raz siódmy tytułu MIguela Berchelta (38-3-0) został on okrzyknięty nieocenionym talentem, który jest gotów znokautować każdego w dywizji do 130 funtów. Opinia na temat Valdeza radykalnie się zmieniła po tym, gdy przed jego kolejną walką (wrzesień 2021) w dobrowolnej obronie tytułu przeciwko Robsonowi Conceicao (17-1-0) wykryto środki dopingujące, a dokładnie fenterminę. Mimo, iż sankcjonująca walkę o mistrzostwo świata federacja WBC współpracująca z dobrowolną komisją antydopingową VADA, według której fentermina jest środkiem stanowczo zakazanym, WBC zgodziło się, aby według decyzji jednej z lokalnych komisji stanu Arizona (walka odbyła się w Phoenix, w mieście zlokalizowanym w Arizonie) “oczyścić” Valdeza z zarzucanego mu czynu.
Komisja z Arizony uznała, że Meksykanin nie złamał przepisów Światowej Agencji Dopingowej (WADA), która z kolei twierdzi, iż dany sportowiec nie może znajdować się pod wpływem fenterminy na 48 godzin przed rywalizacją w danej dyscyplinie sportu. Valdez w swojej pierwszej, nieco haniebnej (gdyż tłumaczył się, iż nigdy nie przyjął środków dopingujących) obronie wygrał po bardzo wyrównanej walce z bardzo ambitnym Conceicao, który według wielu kibiców oraz ekspertów równie dobrze mógł ten pojedynek nieznacznie wygrać. 31-latek trenujący pod okiem Eddy’ego Reynoso, który pod swoimi trenerskimi skrzydłami ma takiego zawodnika jak Saul “Canelo” Alvarez (57-1-2) jest przekonany, iż dzięki warunkom treningowym jakie posiada, będzie on w stanie pokonać Stevensona w najbliższą sobotę.
– Możliwość trenowania u boku Canelo to coś niesamowitego. Nawet kiedy trenuje on do swojej walki, potrafi przerwać sparing i nauczyć nas pewnych rzeczy. Ma więcej doświadczenia, niż reszta z nas, więc dzięki temu jestem lepszy. Walczył z najlepszymi, którzy byli w swoich najlepszych latach. On wie bardzo wiele rzeczy, a to zdecydowanie może pomóc mi podczas moich walk. Chcę kiedyś osiągnąć to co osiągnął on – być niekwestionowanym mistrzem świata. – powiedział Valdez w rozmowie z boxingscene.
Walka Oscara Valdeza z Shakurem Stevensonem jest bez wątpienia jednym z najciekawszych zestawień tego roku. Dwóch obecnie najlepszych pięściarzy w kategorii do 130 funtów zmierzy się ze sobą w walce o dwa pasy, a dodatkowe emocje wzbudza fakt, że obaj na szali stawiają swoje tytuły, oraz są póki co niepokonani na zawodowstwie. Bezpośrednią transmisję z gali w Las Vegas przeprowadzi telewizja ESPN, zaś polscy kibice będą mieli możliwość obejrzeć całą kartę główną za pośrednictwem Polsat Sport. Już dzisiaj zapraszamy na BoxingZone.org, gdzie ukażą się wypowiedzi z czwartkowej konferencji prasowej, oraz na wyniki piątkowej ceremonii ważenia, które również przekażemy specjalnie dla Państwa wraz z pełną zapowiedzią sobotniej gali.
Autor: Michal Adamczyk