20 listopada na gali w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone) dojdzie do walki o mistrzostwo świata kategorii półśredniej (welterweight), pomiędzy broniącym tytułu Terence’m Crawfordem (37-0-0) a startującym z roli pretendenta Shawnem Porterem (31-3-1). Według byłego mistrza świata, a obecnie eksperta, Timothy’a Bradley’a, walka obu pięściarzy będzie niezwykle zacięta. 

Crawford ma szansę pokazać czy jest wyjątkowy, czy naprawdę jest wyjątkowy. Shawn Porter dał w swojej dywizji piekło dosłownie wszystkim. Chociażby przegrał niejednogłośną decyzją z Errolem Spence’m Jr. Myślę, że to poziom, którego Crawford potrzebuje. Musimy zobaczyć co zrobi na tle takiego przeciwnika jak Porter. Ta walka bardzo mi się podoba i jak dla mnie jest ona 50 na 50. – powiedział dla fighthype, Bradley. 

W swojej ostatniej walce, Crawford pokonał przez nokaut Kella Brooka (39-3-0), a miało to miejsce w listopadzie ubiegłego roku. Porter z kolei pauzuje jeszcze dłużej. Były mistrz świata ostatni raz między linami widziany był w sierpniu 2020 roku, kiedy to bez żadnych problemów wypunktował Sebastiana Formellę (23-2-0), wygrywając wszystkie dwanaście rund u wszystkich trzech sędziów. Dla blisko 34-letniego Portera, walka z Crawfordem będzie niewątpliwie jedną z ostatnich szans na zdobycie światowego czempionatu.