Federacja WBA w swoim oficjalnym komunikacie poinformowała, iż wyznacza swojego pierwszorzędnego mistrza kategorii super muszej (super flyweight), Juana Francisco Estradę (42-3-0) do walki z posiadaczem pasa “Regular”, Joshuą Franco (18-1-2). Obie strony mają zatem trzydzieści dni na dogadanie się. Jeśli jednak zespoły obu pięściarzy nie znajdą porozumienia, wówczas odbędzie się przetarg na organizację pojedynku. 

Wiele wskazuje jednak na to, że takiego problemu nie będzie. Estrada swoje usługi świadczy dla Eddiego Hearna z Matchroom Boxing, zaś Franco promowany jest przed Oscara De La Hoyę z Golden Boy Promotions – obie grupy współpracują ze sobą i co istotne – pokazują swoje wydarzenia za pośrednictwem tej samej platformy streamingowej, a mowa tutaj o DAZN. Wszystko wskazuje więc na to, że nie dojdzie do trzeciej walki pomiędzy Estradą a Romanem Gonzalezem (50-3-0), na którą czekało bardzo wielu fanów. Przypomnijmy, że obaj pięściarze mieli spotkać się piątego marca, jednakże ze względu na pozytywny wynik testu na covid-19 u Estrady, do walki nie dojdzie. 31-latka zastąpi jego rodak, Julio Cesar Martinez (18-1-0).