27 marca w Gibraltarze, dojdzie do długo wyczekiwanego rewanżu pomiędzy Alexandrem Povetkinem (36-2-1), a Dillianem Whyte’m (27-2-0). Nowy trener tego drugiego, Harold Knight ma wydobyć z niego wszystko co najlepsze. 

Sprowadzono mnie tutaj, aby dodać trochę amerykańskiego smaku oraz doświadczenia z mistrzowskich walk, a także dodać kilka drobiazgów, popracować nad jego równowagą, uderzeniem i obroną. – mówi trener. 

Knight jest z pewnością osobą, która Whyte’owi może jedynie pomóc. Był on w narożniku Lennoxa Lewisa, gdy ten przygotowywał się do rewanżowej walki z Hasimem Rahmanem, będąc bezpośrednio po porażce. Blisko dwadzieścia lat później, Knight staje w obliczu podobnej sytuacji, choć stawka tym razem nie będzie tak wysoka. Lewis z Rahmanem walczyli o dwa tytuły mistrza świata, zaś walka Whyte’a z Povetkinem sankcjonowana jest o tymczasowy tytuł WBC królewskiej dywizji. W stawce znajdzie się także pas WBC Diamond. 

Dillian zawsze miał dobre uderzenie. Za każdym razem, gdy go używa, robi to we właściwy sposób. To będzie podobne do walki Tysona Fury’ego z Deontay’em Wilderem. W podobnym kierunku. Sugar Hill zmienił cały plan gry przeciwko Wilderowi. Nie spodziewał się, że Fury zrobi to co zrobił. To był remont generalny, a oni zmienili sposób jego myślenia, a Fury wykonał to dobrze się bawiąc. – powiedział Knight. 

źródło: MyBettingSites