Bokserski kwiecień niewątpliwie należy do jednych z najbardziej gorących miesięcy tego roku pod względem wielkich wydarzeń w światowych pięściarstwie. Niewątpliwie jedną z najciekawiej zapowiadających się walk nie tylko w tym miesiącu, ale w całym roku jest pojedynek mistrza świata federacji WBC oraz IBF kategorii półśredniej (welterweight) Errolem Spence’m Jr (27-0-0), a czempionem WBA Yordenisem Ugasem (27-4-0). Zwycięzca tego jakże świetnie zapowiadającego się pojedynku zejdzie z ringu z trzema (z czterech) mistrzowskimi pasami.

32-letni Spence nie jest zainteresowany łatwymi pojedynkami i właśnie zamiast takich woli rywalizować z czołowymi zawodnikami dywizji do 147 funtów, tym bardziej, że jego aktywność w ostatnich latach jest niemalże zerowa. W październiku 2019 roku popularny “The Truth” uczestniczył w koszmarnie wyglądającym wypadku samochodowym, z którego dzięki ogromnemu szczęściu wyszedł bez większych obrażeń. Czternaście miesięcy później Spence powrócił między liny w obronie dwóch tytułów mistrza świata, pewnie pokonując na punkty jednego z najlepszych zawodników ostatnich lat, byłego mistrza świata Danny’ego Garcię (36-3-0).

W sierpniu ubiegłego roku, pięściarz mieszkający w Texasie miał zmierzyć się z legendarnym Manny’m Pacquiao (69-2-8), jednakże na parę tygodni przed walką, musiał się z niej wycofać ze względu na bardzo poważną kontuzję oka, w efekcie czego zamiast w ringu, Spence w trybie natychmiastowym wylądował na stole operacyjnym. Jak mówił niepokonany pięściarz w rozmowie z Ray’em Floresem, nie liczy on na łatwe pojedynki i dlatego zaproponował swojemu promotorowi walkę z Ugasem, który również startuje dla grupy Premier Boxing Champions.

Miałem dwie kontuzje, które prawie zakończyły moją karierę. Czuję zatem, że mam obecnie pożyczony czas. Nię mogę po prostu siedzieć i toczyć walk “na przetarcie” a potem nie daj Boże zdarzy się coś podobnego. Ustawcie mnie po prostu z tymi rekinami. Ugas jest twardym zawodnikiem i on wyjdzie do ringu po to, żeby walczyć. Zmusi mnie do wejścia na ten poziom. I tego właśnie chcę na obozie treningowym i ogólnie. Chcę przeciwnika, który będzie napierał, i walczę z kimś kto jest na moim poziomie, także jestem w stu procentach przygotowany. – powiedział Errol Spence Jr.

Walka obu pięściarzy odbędzie się już w najbliższą sobotę na stadionie AT&T podczas gali w Arlington (Texas, Stany Zjednoczone), rodzinnej miejscowości Spence’a. 32-latek w tym samym miejscu stoczył swój ostatni, wygrany pojedynek ze wspomnianym wcześniej Garcią. Transmisję z gali przeprowadzi telewizja Showtime w systemie Pay-Per-View, za którą amerykańscy fani chcący obejrzeć wydarzenie zapłacą $74.99. Polscy kibice nie będą musieli płacić za transmisję tego jakże świetnie zapowiadającego się widowiska, bowiem transmisja dostępna będzie w Canal+ Sport.

Autor: Michal Adamczyk