Turniej WBC Grand Prix wchodzi już w mocną fazę, a co najważniejsze w szczególności dla polskich kibiców, jedną z najważniejszych ról odgrywa w nim Piotr Łącz (14-0-0). Jeden z najlepszych polskich pięściarzy i nadzieja wagi ciężkiej (heavyweight) zmierzy się w ćwierćfinale z Kevinem Ramirezem (10-0-1), startującym na codzień w wadze junior ciężkiej (cruiserweight). 

Łącz od samego początku turnieju stawiany jest jako jedencz głównych faworytów do zwycięstwa. W swojej ostatniej walce, Polak zdemolował już w pierwszej rundzie Marko Miluna (1-1-0). O dyspozycji Łącza rozpisywały się wszystkie bokserskie media na całym świecie i słusznie, bo nasz reprezentant zaprezentował się ze znakomitej strony, ucierając nosa głośno krzyczącemu Chorwatowi. Wydaje się jednak, że walka z Ramirezem, będzie największym póki co wyzwaniem dla naszego zawodnika. 

Kevin Ramirez, jak już wcześniej wspomnieliśmy, startuje od początku zawodowej kariery, czyli od blisko trzech lat w dywizji junior ciężkiej, a przed turniej w Arabii Saudyjskiej walczył jedynie na ringach w rodzinnej Argentynie. W swoich dwóch dotychczasowych pojedynkach w Arabii prezentował się bardzo solidnie, najpierw nokautując już w pierwszej rundzie  Briana Zwarta (6-3-0), zaś w 1/8 finału pewnie wygrał na dystansie sześciu rund z Reaganem Apanu (3-1-0). 

Środowa walka pomiędzy Łączem, a Ramirezem zapowiada się zatem niezwykle interesująco, bowiem obaj pięściarze są niepokonani, a stawką pojedynku jest półfinał turnieju, którego zwycięzca zainkasuje $200 000. Według organizatorów, pojedynek ma się rozpocząć pomiędzy 2AM-4AM czasu środkowoamerykańskiego (między 9 a 11 czasu polskiego). Bezpośrednia transmisja w DAZN oraz na kanale Ring Magazine na YouTube. 

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org