Mistrz świata federacji IBF, WBO, WBA oraz posiadacz pasa WBC Franchise, kategorii lekkiej (lightweight), George Kambosos (20-0-0) planuje powrócić między liny w maju, na gali w rodzinnej Australii. 28-latek końcem listopada ubiegłego roku, wygrał na punkty z faworyzowanym Teofimo Lopezem (16-1-0), odbierając mu tym samym trzy tytuły mistrza świata, oraz wspomniany pas WBC Franchise.
– Moja następna walka odbędzie się w maju. To będzie wspaniały czas. Cała moja kariera to ciężka droga. Nigdy nie było łatwo i zawsze musiałem to wiercić i wiercić. Musimy pokazać Australii co tutaj się dzieje i jak duża będzie to walka. To będzie największa walka w historii Australii. Ma to być walka stadionowa w Sydney, lub Melbourne, i to będzie bardzo ekscytująca sprawa. Nie byłbym w porządku wobec kibiców, gdybym chciał tam powrócić łatwą walką, bo po co? Przychodzę po wielkie nazwiska, a jesteśmy już na etapie rozmów ze wszystkimi. – powiedział Kambosos, dla FOX.
Głownymi kandydatami do walki z Australijczykiem, są między innymi tacy pięściarze jak Vasiliy Lomachenko (16-2-0), Devin Haney (27-0-0) czy Gervonta Davis (26-0-0), i wydaje się, że to właśnie któryś z tej trójki będzie kolejnym rywalem Kambososa.