W głównej walce wieczoru gali Zuffa Boxing 3 w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone)Efe Ajagba (21-1-1) odniósł efektowne zwycięstwo przez techniczny nokaut nad byłym mistrzem świata Charlesem Martinem (30-5-1) potwierdzając swoją kandydaturę w światowej klasy ciężkiej (heavyweight).
Walka, która odbyła się w Meta APEX, zakończyła się w czwartej rundzie, gdy po dwóch nokdaunach i serii uderzeń sędzia przerwał pojedynek w czwartej rundzie. Ajagba przejął kontrolę nad starciem już od trzeciej odslony, gdy mocnym prawym posłał Martina na deski, a w kolejnej rundzie powtórzył ten scenariusz, doprowadzając do przerwania walki. Ajagba po walce nie ukrywał, że jego cel wykracza daleko poza samą wygraną nad 39-letnim rywalem.
– Jestem gotowy walczyć z każdym w dywizji. Moja pozycja jest wysoka, ale nikt jeszcze o mnie nie mówi. Stawiam całą dywizję ciężką na baczność. – zapowiada Nigeryjczyk.
To zwycięstwo ma dla Ajagby większe znaczenie niż tylko poprawa rekordu. Po niejednoznacznym remisie z Martin Bakole’m (21-2-1) i porażce z Frankiem Sanchezem (25-1-0) w 2021 roku, ten nokaut jest dla Nigeryjczyka jasnym sygnałem aspiracji do walk o najwyższe stawki w królewskiej kategorii.
W kontekście światowej dywizji ciężkiej, gdzie w czołówce królują takie nazwiska jak Oleksandr Usyk (24-0-0) i Fabio Wardley (20-0-1), wynik walki Ajagba vs. Martin nie tylko wzmacnia pozycję Ajagby jako perspektywicznego pretendenta, ale też przypomina obecnym liderom, że Nigeryjczyk zamierza znów o sobie przypomnieć.
Autor: Michał Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: boxingzone2020@gmail.com