Mistrz świata federacji WBO, kategorii średniej (middleweight), Demetrius Andrade (29-09) w swojej kolejnej walce zmierzy się z Liamem Williamsem (23-2-1) w swojej czwartej bezpośredniej obronie mistrzowskiego pasa. Pojedynek będzie mieć status walki wieczoru, na gali w Hollywood (Floryda, Stany Zjednoczone), do której dojdzie siedemnastego kwietnia. Amerykanin deklaruje, że następnie przeniesie się do dywizji super średniej (super middleweight) i tam będzie kontynuował swoją bogatą karierę.
– Po tej walce przeniosę się do kategorii super średniej, aby tam rywalizować. Nie stajemy się młodsi i nie możemy być chudzi i szczupli cały czas. Przybieramy na wadze, mięśniach i masie. – powiedział Andrade dla Last Stand.
Pięściarz z Providence jest zdecydowanym faworytem w walce z Williamsem, dla którego będzie to pierwsza walka w Stanach Zjednoczonych. Do tej pory, Anglik startował na ringach w swojej ojczyźnie, będąc tam czołowym zawodnikiem. Jego pojedynek z Andrade’m, będzie bez wątpienia największym wyzwaniem w jego dotychczasowej karierze. Niepokonany na zawodowych ringach Andrade liczy na to, że w kategorii super średniej dostanie szansę walki z czołowymi pięściarzami w tej dywizji, czego nie doświadczył startując w wadze średniej.