Wiele wskazuje na to, że mistrz świata federacji WBC oraz IBF, kategorii półciężkiej (light heavyweight), Artur Beterbiev (16-0-0) powróci do ringu 17 grudnia na gali w Montrealu (Quebec, Kanada), gdzie mieszka na stałe. Rywalem rosyjskiego króla nokautów ma być Marcus Browne (24-1-0) – taką informację przekazał amerykański dziennikarz, Keith Idec. 

Dla Beterbieva będzie to druga walka w tym roku. Wcześniej 36-latek pokonał Adama Deinesa (20-2-1) w drugiej połowie marca na gali w Rosji, nokautując Niemca w dziesiątej rundzie po jednostronnym pojedynku na korzyść Beterbieva. Dla Browne’a z kolei, pojedynek z Rosjaninem będzie niewątpliwie najcięższą walką w zawodowej karierze, ale stawka mówi jednak sama za siebie – dwa tytuły mistrza świata kategorii do 175 funtów. Dla 30-letniego Amerykanina będzie to pierwsza w karierze szansa na zdobycie tytułu (właściwie dwóch), choć faworytem zdecydowanie nie będzie. Czekamy na oficjalnie potwierdzenie pojedynku pomiędzy dwoma zawodnikami.