Niekwstionowany mistrz świata kategorii półciężkiej (light heavyweight), Dmitry Bivol (24-1-0) postanowił zrzec się pasa organizacji WBC, w którego posiadanie wszedł dopiero w lutym bieżącego roku, pokonując w rewanżowej walce Artura Beterbieva (21-1-0). Bivol dostał bowiem nakaz obowiązkowej obrony przeciwko Davidowi Benavidezowi (30-0-0), znajdującemu się dotychczas w posiadaniu tymczasowego tytułu, jednakże zrezygnował z obrony pasa, na rzecz trylogii z Beterbievem, co wiąże się też niewątpliwie z dużo większą wypłatą w Arabii Saudyjskiej.
Starcie pomiędzy Bivolem, a Benavidezem z pewnością dostarczyłoby wielu wspaniałych emocji, jednakże trzecie starcie pomiędzy dwoma Rosjanami również zapowiada rywalizację do ostatniego gongu. W wyniku zaistniałej sytuacji, dzierżący do tej pory tymczasowy pas, Benavidez, odniósł się do sprawy, komentując ją za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych.
– Właśnie dowiedziałem się, że Dmitry Bivol zdecydował się zwakować pas, zamiast walczyć ze mną. To wszystko powoduje, że jestem pełnoprawnym mistrzem świata organizacji WBC w limicie wagi półciężkiej. To nie jest wymarzony sposób na zdobycie tytułu, ale jestem mistrzem świata i zamierzam dawać najlepsze walki. – przekazał Benavidez.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org