Podczas sobotniej gali w San Antonio (Texas, Stany Zjednoczone), gdzie główną atrakcją wieczoru był pojedynek Ryana Garcii (22-0-0) z Emmanuelem Tagoe (32-2-0), między linami zobaczyliśmy także doświadczonego Gabriela Rosado (26-15-1), który przegrał decyzją większości sędziów z Shane’m Mosley’em Jr (18-4-0) w zakontraktowanym na dziesięć rund pojedynku kategorii super średniej (super middleweight).
Syn legendarnego Shane’a Mosley’a odnotował tym samym osiemnaste zwycięstwo w zawodowej karierze, a jego triumf nad Rosado niewątpliwie jest jedną z najcenniejszych wygranych. Kolejnym zawodnikiem, który chciałby “przetestować” Mosley’a Jr jest były dwukrotny pretendent do tytułu mistrza świata dywizji super średniej, Jesse Hart (28-3-0), o czym poinformował za pośrednictwem Twittera.
Hart po dwóch porażkach o mistrzowskie pasy przeciwko Gilberto Ramirezowi (43-0-0), w których Meksykanin był nieznacznie lepszy, zdecydował przenieść się do dywizji półciężkiej (light heavyweight). Po zdecydowanej wygranej na punkty z Sullivanem Barrerą (22-4-0), Hart zmierzył się następnie o pas WBO “Nabo” z Joe Smithem Jr (28-3-0) na gali w Atlantic City (New Jersey, Stany Zjednoczone), gdzie po niezwykle zaciętej walce przegrał z miejscowym zawodnikiem niejednogłośną decyzją sędziów. Według deklaracji Harta, jest on w stanie powrócić do dywizji super średniej, aby skrzyżować rękawice z Mosley’em Jr.
Autor: Michal Adamczyk