Najbliższa sobota (14 sierpnia) zapowiada się niezwykle emocjonująco jeśli chodzi o wydarzenia bokserskie. Tego dnia odbędą się między innymi trzy bardzo duże imprezy w Stanach Zjednoczonych, a jedną z nich będzie gala w Carson (California), gdzie w walce wieczoru zobaczymy mistrza świata federacji WBO, kategorii koguciej (bantamweight), Johna Riel’a Casimero (30-4-0), który w swojej drugiej bezpośredniej obronie pasa skrzyżuje rękawice z byłym czempionem dwóch dywizji, Guillermo Rigondeauxem (20-1-0).

To był świetny obóz treningowy. Skupiałem się na kondycji, aby utrzymać siłę przez wszystkie dwanaście rund. To był najlepszy obóz treningowy, jaki miałem od dłuższego czasu, gdyż na tę walkę miałem ustaloną datę i bardzo dużo czasu. W mojej ostatniej walce data została zmieniona z powodu pandemii i było to trudne do przepracowania. Ten obóz przebiegł bardzo gładko. – mówi na kilka dni przed walką Casimero.

32-letni Filipińczyk pierwotnie miał zmierzyć się w swojej kolejnej walce ze swoim rodakiem, Nonito Donaire (41-6-0) o dwa tytuły mistrza świata, choć obie strony nie doszły do porozumienia, a jak wynika ze słów Donaire’a – zespół Casimero nie dostarczył na czas wyników badań antydopingowych w określonym wcześniej czasie.

Chcę pokazać, że jestem mocny i mogę pokonać każdego przeciwnika. Zwycięstwo nad Rigondeauxem ugruntuje mnie jako jednego z, jeśli nie najlepszego pięściarza w kategorii koguciej. Moim celem jest załatwienie swoich interesów w sobotni wieczór, a potem aby ruszyć w stronę przestraszonego Nonito Donaire’a. – kontynuuje.

Casimero ma okazję trenować u boku swojego legendarnego rodaka, Manny’ego Pacquiao (62-7-2),który już za niespełna dwa tygodnie zmierzy się w walce o dwa tytuły (WBC oraz IBF) mistrza świata kategorii półśredniej (welterweight) z Errolem Spence’m Jr (27-0-0), które należą właśnie do Amerykanina. “Pacman” pomaga także w prowadzeniu kariery Casimero, który jest z tego tytułu bardzo wdzięczny legendzie światowego boksu.

Manny jest moim idolem w tym sporcie. To wspaniałe, że mogę codziennie obserwować jak on trenuje. Pomaga mi w niektórych aspektach boksu, ale najważniejsza jest motywacja, którą czerpię z obserwowania tego jak on pracuje. – powiedział Casimero.