Już 18 czerwca na gali w Toyota Center w Houston (Texas, Stany Zjednoczone), Jermall Charlo (32-0-0) zmierzy się z Maciejem Sulęckim (30-2-0) w swojej piątej bezpośredniej obronie tytułu mistrza świata federacji WBC, kategorii średniej (middleweight). Faworytem zbliżającego się starcia jest niewątpliwie Amerykanin, który będzie chciał po raz kolejny odprawić z kwitem polskiego pięściarza. Jak zapowiada Sulęcki – do Stanów wybrał się po zwycięstwo. Bezpośrednią transmisję z gali przeprowadzi telewizja Showtime – i tym która polska telewizja pokaże wydarzenie, poinformujemy niebawem. Tymczasem poniżej przedstawiamy wypowiedzi obu zawodników ze środowej video-konferencji.
🇺🇸Jermall Charlo: To będzie mój dzień i cieszę się, że mogę wystąpić w głównym wydarzenie w moim mieście. To będzie świetna noc boksu przeciwko kolejnemu dobremu zawodnikowi i jestem gotów, żeby tam być. Moi przeciwnicy zawsze dużo gadają. Gdy jednak są już ze mną w ringu, wtedy wiedzą, że to już jest coś innego. Chcę, aby ktoś kto się nie boi – ktoś taki jak on wyszedł i był gotowy. To jest coś czego potrzebuję. Sulęcki to dobry zawodnik. Wielu fanów może go nie kojarzyć, ale walczyć już z najlepszymi. Mówi, że może mnie pokonać, ale kiedy już się tam znajdziemy, będzie musiał być gotowy do walki o przeżycie. Nie mam powodu się spieszyć. To ja jestem mistrzem świata. Znam Sulęckiego bardzo dobrze. Trenowałem z jednym z jego kolegów i z pewnością powie mi on co może wnieść do ringu. To będzie kolejna wojna. Będę gotowy na wszystko. Jeśli dobrze go trafię, znokautuję go. Cokolwiek zrobi, ja wprowadzę poprawki. Motywacją dla mnie jest to, gdy zobaczyłem jak mój brat Jermell realizuje swoje cele – te których zawsze chcieliśmy. Każdy chce być mistrzem świata, ale nie każdy może to zrobić. To jest coś co ja chcę zrobić, a Sulęcki stoi teraz naprzeciw mnie.
🇵🇱Maciej Sulęcki: Wziąłem tę walkę, bo lubię być skazywany na porażkę. Chcę wejść do jaskini lwa i jest mi tam wygodnie. Zdecydowałem się na tę walkę, bo wierzę, że to ja jestem lepszym pięściarzem i jestem gotów zaryzykować. Żyję dla tej chwili, aby walczyć z jednym z najlepszych zawodników na świecie. Nie sądzę, aby Charlo był lepszym zawodnikiem niż Andrade czy Jacobs. Myślę, że wszyscy prezentują podobny poziom. Charlo jest świetnym zawodnikiem i ma czym uderzyć. Ja jestem gotowy do tej walki. Oba pojedynki zarówno z Jacobsem jak i Andrade’m pomogły przygotować mi się do mojej nadchodzącej szansy i teraz wiem co robić na tym poziomie. Charlo popełniał już błędy, a ja będę chciał to wykorzystać. Od dziecka marzyłem o zielonym pasie i to jest walka mojego życia. Zrobiłem wszystko co musiał zrobić, aby znaleźć się w tym miejscu, w którym teraz jestem. 18 czerwca chcę zostać nowym mistrzem świata. Jestem tutaj dlatego, że zawsze daję z siebie wszystkko. Kibice, którzy będą oglądać tę walkę, zobaczą ile wnoszę ognia i emocji. Pokażę wszystkim, że jestem świetnym pięściarzem i nikogo się nie boję. Charlo wniesie do ringu to samo i zapewnimy kibiconm świetną walkę. Nie mogę się doczekać. Ring wszystko zweryfikuje.
Autor: Michal Adamczyk