Dla Conora Benna (19-0-0) ma to być walka, która otworzy mu drogę do wielkiej kariery, o której mówi się od dłuższego czasu. Wobec tego nie ma tutaj miejsca na pomyłkę, a każdy błąd, może kosztować go bardzo wiele. Syn legendy światowego boksu, Nigela Benna zmierzy się już w sobotę z byłym mistrzem świata dywizji super lekkiej (super lightweight), oraz byłym pretendentem do światowego czempionatu kategorii półśredniej (welterweight), Chrisem Algieri’m (25-3-0).

Dla Conora Benna, sobotnia walka będzie już jego trzecim występem w tym roku. Angielski pięściarz w pierwszej połowie kwietnia, zdemolował już w pierwszej rundzie doświadczonego Samuela Vargasa (31-7-2) znanego głównie z występów na kanadyjskich, ale również amerykańskich ringach. Już po tym pojedynku mówiło się o tym, że Benn jest gotowy na dużo większe wyzwania, choć wtedy przyszła kolej na Adriana Granadosa (21-9-3). Doświadczony Meksykanin wytrwał z Bennem cały dystans dziesięciu rund, i choć był zdecydowanie słabszy na tle Anglika, momentami stawiał mu spory opór. 

Wtedy właśnie pojawiły się pewne pytania czy syn legendy faktycznie jest już gotowy na wielkie pojedynki w niezwykle mocno obsadzonej dywizji półśredniej. Fakt faktem, Granados być może nie legitymuje się wybitnym recordem, ale nie można odmówić mu tego, że walczył ze świetnymi zawodnikami, mowa głównie o Errolu Spence’ie Jr (29-0-0), Danny’m Garcia (36-3-0) czy Robercie Easterze (23-1-1).

Teraz młodego Benna przetestuje były czermpion dywizji super lekkiej, Chris Algieri, który tak naprawdę nie licząc sierpniowej walki z Mikkelem LesPierre (22-3-1) na przysłowiowe “zrzucenie rdzy” poza ringiem jest niemal dwa i pół roku. 37-latek po walce z Errolem Spence’m Jr w 2016 roku, walczył coraz słabiej, i choć nie przegrywał, widać było u niego regres formy. Algieri mówił parę dni temu, że jest bardzo dobrze przygotowany do walki z Bennem i czuje się bardzo dobrze jak na swój wiek.

Mam 37 lat, ale nie czuję się na tyle, nie wyglądam na tyle, ani nie zachowuję się jakbym tyle miał. Nadal potrafię zrobić młodszych gości na sali treningowej i niewiele się zmieniło. Przy karierze Benna było sporo szumu, przy tym została ona dobrze poprowadzona. Dla niego to spory krok do przodu. Nie widziałem zbyt dużego oporu ze strony tych gości, z którymi walczył, także trudno uzyskać jakąś prawdziwą ocenę na jego temat. – mówił Algieri.

Na gali zobaczymy także mistrzynię świata WBC, WBO, WBA oraz IBF, kategorii lekkiej (lightweight), Katie Taylor (19-0-0), która skrzyżuje rękawice z Firuzą Sharipovą (14-1-0) z Kazachstanu. Transmisję z gali przeprowadzi platforma streamingowa DAZN. Poniżej prezentujemy wyniki ważenia przed sobotnią galą.

🇬🇧Conor Benn 146.5lb (66.44kg)

🇺🇸Chris Algieri 146lbs (66.21kg)


🇮🇪Katie Taylor 134.70lb (61.09kg)

🇰🇿Foruza Sharipova 134.25lb (60.88kg)