Wojna słowna pomiędzy Ryanem Garcią (26-2-0) a Terence’em Crawfordem (42-0-0) trwa w najlepsze. Niewiele ponad tydzień po efektownym zwycięstwie Garcii nad Conorem Bennem (25-2-0) „King Ry” ponownie zaczął prowokować emerytowanego od niedawna mistrza. Crawford początkowo podchodził do całej sprawy z dystansem, ale teraz odpowiedział już zdecydowanie mocniej.

Garcia po pokonaniu Benna otwarcie mówił, że chce wyciągnąć Crawforda z emerytury. Twierdził, że chce “pomścić” porażkę Canelo Alvareza (63-3-2), a przy okazji nie szczędził “Budowi” osobistych dogryzań. Nazwał go m.in zazdrosnym i przekonywał, że Crawford wcale nie jest tak wielką gwiazdą, za jaką się uważa, dodając, że “nikt nie wie kto to w ogóle jest”.

– Ryan, naprawdę cię lubię, bo jesteś zabawny. Dlaczego nie wyzywałeś mnie do walki, kiedy byłem aktywnym zawodnikiem? Przecież jestem stary, prawda? Co właściwie zyskałbyś na walce z takim starym gościem? Niektórych zawodników trzyma się z dala od innych, ponieważ to jest biznes. Ja byłem zły dla biznesu, bo przychodziłem po to, żeby rozpierd*lic ich plany. Nie było ani jednego zawodnika, którego położono przede mną na stole, a którego bym nie wziął. Wyzywałem i walczyłem z każdym czołowym zawodnikiem w każdej kategorii, w której występowałem – przekazał niepokonany Amerykanin.

Najmocniejszą wiadomość Crawford zostawił jednak bezpośrednio dla Garcii, którego notoryczne zaczepki i słowa wobec emerytowanego i jednego z najlepszych pieściarzy w historii. W jednym ze swoich wpisów Crawford jasno zaznaczył, że ze wzgledu na emeryturę, chętnie spotka się z Garcią poza ringiem. 

– Spuszczę Ryanowi Garcii taki wpierd*l że ludzie będą dzwonić na policję i mówić o znęcaniu się nad dzieckiem. Będą pytać: “Dlaczego zrobiłeś coś takiego temu dzieciakowi? Przecież wiedziałeś, że on tylko gadał dla rozrywki”. Jestem tutaj – napisał Crawford.

Wymiana zdań między “Budem” a Garcią robi się coraz bardziej osobista, a sam Crawford najwyraźniej nie zamierza już ignorować kolejnych prowokacji młodszego rodaka. Co istotne, po wczorajszym zwycięstwie Isaaca Cruza (29-3-2) nad Nestorem Bravo (24-2-0), Meksykanin rzucił Garcii wyzwanie, co ten zaakceptował kilka godzin później twierdząc, iż jest gotowy na grudzień, a jego prawnik niebawem prześle ofertę. 

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: 

boxingzone2020@gmail.com