Już za niespełna dwa tygodnie na gali w Madison Square Garden w Nowym Jorku (New York, Stany Zjednoczone) odbędzie się gala grupy Top Rank, w której główne skrzypce zagrają były mistrz świata dywizji lekkiej (lightweight), Teofimo Lopez (17-1-0), oraz były Mistrz Europy, Sandor Martin (40-2-0). Dla polskich kibiców, jednym z najistotniejszych faktów jest niewątpliwie to, iż na undercardzie zobaczymy Damiana Knybę (9-0-0). Najlepiej zapowiadający się obecnie pięściarz kategorii ciężkiej (heavyweight), skrzyżuje rękawice z Emilio Salasem (7-2-1), w zakontraktowanym na sześć rund pojedynku.
“Polish Hussar” jest od blisko półtora roku bezsprzecznie najaktywniejszym polskim pięściarzem. Dla prowadzonego przez Łukasza Kownackiego (Kownacki Management) zawodnika, zbliżająca się walka, będzie już szóstą w tym roku. 26-latek, zaraz po swojej ostatniej walce (15 października) z Kostiantynem Dovbyshchenko (9-11-1) na gali w Rudzie Śląskiej (woj. śląskie), udał się do Nowego Jorku, gdzie niemalże z marszu rozpoczął ogólne przygotowania do występu w legendarnej hali Madison Square Garden. Za oceanem, Knyba sparuje z takimi zawodnikami, jak zaliczany do szerokiej światowej czołówki, Otto Wallinem (24-1-0), oraz brązowym medalistą Mistrzostw Europy (2018), Marko Milunem, który pomagał już w przygotowaniach chociażby Anthony’emu Joshua (24-3-0).
– Moim głównym sparingpartnerem jest Marko Milun, który przyjechał tutaj z Chorwacji, oraz Otto Wallin. Ze sparingu na sparing, czuję się coraz lepiej. Po mojej ostatniej walce, były małe komplikacje, ale wszystko jest już w porządku. – mówi dla BoxingZone.org, Damian Knyba.

Dla Knyby, nadchodząca walka będzie zdecydowanie największą i najważniejszą w jego dotychczasowej karierze. Polak chce wykorzystać swoją szansę, jaką jest możliwość pokazania się na wielkiej scenie w samym sercu legendarnej hali Madison Square Garden, choć jak sam przyznaje, nie czuje, oraz nie narzuca sobie on żadnej presji. Najistotniejszą kwestią dla polskiego pięściarza są obecnie sparingi i odpowiednie przygotowania do walki z leworęcznym Salasem. Z tego też powodu, Knybie pomagają między innymi wspomniani wcześniej Wallin, oraz Milun, boksujący z pozycji mańkuta.
– Jeśli chodzi o samopoczucie przed walką, to mam chłodną głowę. Nie myślę o tym, aby nie narzucać sobie dodatkowej presji. Nie przepadam walczyć z mańkutami, bo wtedy tracę część moich atutów, ale nauczyłem się już wiele, i cały czas się uczę, także idzie mi już dużo lepiej. – dodał na zakończenie Knyba.
Na karcie głównej gali w Madison Square Garden, zaplanowanej na 10 grudnia, zobaczymy także jedenego z najlepiej zapowiadających się pięściarzy kategorii ciężkiej, Jareda Andersona (12-0-0). 23-letni “Big Baby” z Toledo (Ohio, Stany Zjednoczone) przejdzie prawdopodobnie swój największy test w dotychczasowej karierze, bowiem jego rywalem będzie doświadczony Jerry Forrest (26-5-2). Bezpośrednią transmisję z gali przeprowadzi telewizja ESPN. Więcej informacji już wkrótce.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org, Twitter: Mike94Steek