W San Luis Potosí (Meksyk) doszło do wewnątrzmeksykańskiego pojedynku, w którym Lindolfo Delgado (24-0-0) pokonał Gabriela Gollaza Valenzuelę (31-5-1) w eliminatorze do mistrzowskiego pasa IBF kategorii super lekkiej (super lightweight). Od pierwszych minut było jasne, że starcie będzie wyrównane. Delgado lepiej pracował lewym prostym i kontrolował środek ringu, jednak Gollaz regularnie skracał dystans i wymuszał mocne wymiany.
Walka była bardzo bliska, a jej przebieg zmieniał się falami. Delgado miał lepsze otwarcie i kilka czytelnych rund, ale Gollaz napierał konsekwentnie i sprawiał mu problemy swoim chaotycznym, agresywnym stylem. W ostatniej, dwunastej rundzie Gollaz posłał Delgado na deski, co mogło kompletnie odwrócić losy pojedynku. Ostatecznie sędziowie wskazali zwycięstwo Delgado niejednogłośną decyzją.
– To nie była łatwa walka. Gollaz to dobry zawodnik i zaskoczył mnie nokdaunem, ale bardzo chciałem wrócić i wygrać. On mógł urwać kilka rund, ale większość należała do mnie i zasłużyłem na zwycięstwo. – powiedział po walce.
Warto dodać, że Meksykanin podchodzi do sytuacji z dużą pewnością siebie, choć akurat po tym pojedynku nie do końca jest ona uzasadniona. Walka była naprawdę bliska i mogła pójść w dwie strony. Wygrana 30-latka daje mu status obowiązkowego pretendenta do pasa IBF, którego posiadaczem jest niepokonany Richardson Hitchins (20-0-0). Pojedynek z Amerykaninem będzie dla Delgado wyzwaniem znacznie większym niż starcie z Gollazem. Hitchins to zawodnik defensywnie zdyscyplinowany, trudny do trafienia i walczący bardzo ekonomicznie, podczas gdy u Delgado wciąż widoczne są luki w obronie i momenty braku koncentracji.
Te elementy nie stawiają Delgado w roli faworyta w potencjalnym starciu mistrzowskim. Jeśli Meksykanin chce realnie myśleć o odebraniu Hitchinsowi pasa, musi wyeliminować przestoje, poprawić reakcję na kontry i ustabilizować pracę nóg, bo błędy, które uchodziły mu przeciwko Gollazowi, w starciu o tytuł mogą okazać się decydujące.
Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: boxingzone2020@gmail.com