Jak podaje SkySports, tymczasowy mistrz federacji WBC kategorii ciężkiej (heavyweight), Dillian Whyte (28-2-0) swój kolejny pojedynek stoczy prawdopodobnie w Stanach Zjednoczonych, a jego rywalem ma być niepokonany dotychczas na amerykańskich ringach Jermaine Franklin (20-0-0), który ma swój sposób na Whyte’a.
– Jest otwarty na ciosy, dlatego ma dwie porażki przed czasem. Povetkin złapał go podbródkowym. Wiemy, że to mocne ciosy, które mogą odbić się na pięściarzu. Nie chcę mówić, że ma szklaną szczękę, ale jeśli trafi się go w odpowiednim momencie, to może mieć dobry wpływ na przebieg walki. – powiedział Franklin.
Whyte ostatni raz boksował w Stanach w 2017 roku, nokautując Malcolma Tanna (26-5-0) już w trzeciej rundzie, posyłając go dwukrotnie na deski w drugiej rundzie. Franklin jest nieaktywny od października 2019 roku, kiedy to wygrał na punkty z Pavlem Sourem (13-4-0).