Karta gali Golden Boy Promotions, która 10 października odbędzie się w Wintrust Arena w Chicago (Illinois, Stany Zjednoczone), straciła jeden z najmocniejszych pojedynków. Oscar Collazo (15-0-0) doznał kontuzji żeber i nie stanie do walki z Ricardo Sandovalem (27-2-0). Starcie zapowiadało się wyjątkowo ciekawie, bowiem Collazo miał pójść dwa limity wagowe w górę i spróbować odebrać Sandovalowi pasy WBA i WBC w wadze muszej (flyweight). Dla niepokonanego Portorykańczyka byłaby to szansa na bardzo mocne zaznaczenie swojej pozycji również poza kategorią słomkową (minimumweight), w której zbudował nazwisko i zdobywał mistrzowskie pasy.

Do walki jednak nie dojdzie. Collazo nabawił się urazu żeber podczas przygotowań i nie zdąży wrócić do pełnej dyspozycji przed galą w Chicago. Według przekazanych informacji przerwa w treningach potrwa co najmniej kilka tygodni. Nie oznacza to końca tematu walki z Sandovalem. Obóz Collazo nadal chce tego pojedynku, a starcie ma zostać przełożone na późniejszy termin. Na ten moment nie podano jednak żadnej konkretnej daty.

To spora strata dla chicagowskiej gali. Collazo vs. Sandoval miało być jednym z jej najważniejszych sportowo zestawień i zdecydowanie wyróżniało się na karcie. Gala 10 października odbędzie się zgodnie z planem. W walce wieczoru Floyd Schofield (19-0-0) zmierzy się z Lucasem Bahdim (20-0-0), a stawką pojedynku będzie wakujący pas WBA w wadze lekkiej (lightweight). Golden Boy powinno w najbliższym czasie poinformować, czy Sandoval pozostanie na karcie i otrzyma nowego rywala.

Photo by: YouTube

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: 

boxingzone2020@gmail.com