Amerykanin Deontay Wilder (45-4-1, 43 KO), były król w wadze ciężkiej który kiedyś detronizował prawie wszystkich na swojej drodze siejąc postrach w postaci pojedynczego ciosu, zamierza wrócić na ring przeciwko mocnemu Muratowi Gasijewowi (34-2-0-1, 27 KO). Ten ostatni to reprezentant Rosji który dzierży tytuł federacji WBA w królewskiej kategorii; przedstawiciele Wildera zaczeły prowadzić rozmowy z obozem rosyjskiego pięściarza nt. boju potencjalnego. Starcie pomiędzy nimi byłoby prawdopodobnie jednym z najbardziej atrakcyjnych walk jakie może obecnie dać nam królewska kategoria. 

Biorąc pod uwagę style obu zawodników (tzn. agresję, twardość i ogromną siłę ciosu) pojedynek ten zapowiadałby się niezwykle emocjonująco. Niemniej jednak, do ewentualnego spotkania mogłoby dojść dość niespodziewanie, gdyż zestawienie takie byłoby sporym zaskoczeniem. Jak dotąd nie ogłoszono jednak żadnego porozumienia, ale Amerykanin dał do zrozumienia, iż ​​Gasijew jest rywalem z którym chciałby zmierzyć się najbardziej. Jest to tym bardziej interesujące, chociażby ze względu na fakt że wcześniej dla Deontaya w grę wchodzili tacy jak Usyk czy Opetaia.

Interesujące jest to, że Gasijew dawniej bywał na obozach treningowych Deontaya i z nim sparował. Starcie Wilder-Gasijew byłoby wielkim zestawieniem typowych “puncherów.” Jeden i drugi byłby w stanie zakończyć zawody jednym mocnym uderzeniem. Tak jak wielokrotnie jeden i drugi na ringu to robił. Oby tylko do ich walki doszło. Zatem czekamy na ogłoszenie jednocześnie wiedząc, że negocjacje mogą zakończyć się różnie.