Bokser z Portoryko Carlos Gerena Allende (38-6, 30 KO) – Olimpijczyk z Barcelony który przeszedł na zawodowstwo rok po Igrzyskach w 1993 – zginął w tragicznym wypadku tydzień temu (w pon. 26 października br.). Rywal samego Floyda Mayweathera Juniora sprzed końca ub. tysiąclecia miał 55 lat. Nosił ringowy przydomek “El Topo.” Do tragedii doszło na autostradzie o nazwie “PR-2” w jego rodzimym Portoryko gdzie przechodził przez drogę. Najpierw kierowca jednego samochodu potrącił pięściarza który wylądował na ziemi. Następnie kierowca kolejnego samochodu – nie wiedząc że pięściarz leży na drodze – przejechał przez jego ciało.
Organizacja World Boxing Organization (WBO) – jedna z czterech głównych w sporcie boksu – oddała, wraz z innymi postaciami pięściarskimi, hołd Olimpijczykowi w internecie pisząc: “WBO opłakuje śmierć Carlosa “El Topo” Gereny – szanowanej postaci portorykańskiego boksu – którego pasja i oddanie wywarły trwały wpływ na tę dyscyplinę sportu. Składamy szczere kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom oraz całej portorykańskiej społeczności bokserskiej. Spoczywaj w pokoju, Topo.”
“El Topo” zawalczył o światowy czempionat dwukrotnie. Poległ z rąk znakomitych – takich jak Genaro Hernandeza (38-2-1, 17 KO) i wsp. Mayweathera. Walki o tytuł mistrza świata to wielka sprawa, ale generalnie rzecz biorąc jego największym osiągnięciem zdaje się być reprezentowanie swojego kraju na olimpijskim ringu na początku lat 90. Spoczywaj w Pokoju Talencie, Niech Ziemia Ci Lekką Będzie.