29 grudnia w olbrzymiej, mieszczącej ponad 37 tysięcy ludzi hali, Saitama Super Arena w Japonii, miało dojść do walki unifikacyjnej o dwa tytuły mistrza świata, kategorii średniej (middleweight), pomiędzy czempionem IBF, Gennadiy’em Golovkinem (40-1-1), a posiadaczem pasa WBA, Ryotą Murata (16-2-0). Pojedynek został jednak odwołany przez lokalne władze już na początku grudnia ze względu na nowe obostrzenia związane z covid-19.
Szef grupy promotorskiej Matchroom Boxing, Eddie Hearn, poinformował jednak, że do walki wcześniej czy później dojdzie. Anglik powiedział we wtorek na antenie IFL TV, że nowy termin walki Golovkina z Muratą planowany jest na marzec, lub kwiecień. Pięściarz z Kazachstanu swój ostatni pojedynek stoczył w grudniu, ponad rok temu, kiedy to w pierwszej bezpośredniej obronie mistrzowskiego pasa, wygrał przed czasem z Kamilem Szeremetą (21-2-1. Murata z kolei, pauzuje już od ponad dwóch lat. Japończyk ostatnim razem zameldował się między linami w grudniu 2019 roku, wygrywając przez nokaut ze Stevenem Butlerem (28-3-1) na gali w swoim rodzinnym kraju.