Jak informuje Mike Coppinger z ESPN, mistrz świata federacji WBC oraz IBF, kategorii półśredniej (welterweight), Errol Spence Jr (27-0-0) ma zmierzyć się w przyszłym roku w walce unifikacyjnej o trzy tytuły mistrza świata dywizji do 147 funtów z obecnym czempionem WBA, Yordenisem Ugasem (27-4-0). Ponoć obie strony są już bardzo blisko porozumienia, a do ich pojedynku miałoby dojść pod koniec pierwszego kwartału nadchodzącego roku, ewentualnie w kwietniu. 

Errol Spence Jr po swój pierwszy mistrzowski tytuł sięgnął w maju 2017, kiedy to znokautował Kella Brooka (39-3-0) na jego terenie w Anglii, odbierając mu tytuł IBF, w którego posiadaniu znajduje się po dziś dzień. Niespełna dwa lata później, Spence pokonał niejednogłośną decyzją sędziów Shawna Portera (31-4-1) po świetnej walce, zdobywając pas federacji WBC. 

Ugas z kolei, swój największy sportowy sukces osiągnął w sierpniu tego roku, pokonując pewnie na punkty Manny’ego Pacquiao (62-8-2) na gali w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone). Kubańczyk już przed walką z legendarnym Filipińczykiem znajdował się w posiadaniu mistrzowskiego pasa, jednakże sytuacja wymaga sprostowania. Mianowicie, to Pacquiao w 2019 roku zdobył tytuł pełnoprawnego mistrza WBA, pokonując Keitha Thurmana (29-1-0). Następnie, federacja w styczniu tego roku poinformowała, że “Pacman” nie jest już mistrzem świata ze względu na nieaktywność. 

Swojego oburzenia nie krył sam zawodnik, który podał do publicznej wiadomości, że WBA nawet nie kontaktowało się z nim w sprawie obrony pasa. Włodarze federacji przyznali tytuł pełnoprawnego mistrza świata ówczesnemu posiadaczowi pasa WBA “Regular” (tzw. “drugiemu” mistrzowi federacji), Ugasowi, który bronił pasa przeciwko Pacquiao. Pierwtonie, “Pacman” mial zmierzyć się wówczas z Errolem Spence’m Jr, który był zmuszony wycofać się z pojedynku na parę tygodni przed, a powodem był poważny uraz oka, odniesiony na jednym z treningów.