Podczas zakończonej przed momentem gali TGB Promotions w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone), Sebastian Fundora (24-1-1) w dominującym stylu pokonał byłego mistrza swiata, Keitha Thurmana (31-2-0), wygrywając przez techniczny nokaut w szóstej rundzie i broniąc tytułu WBC wagi super półśredniej (super welterweight).
Od pierwszego gongu Fundora narzucił bardzo wysokie tempo, wykorzystując swoje warunki fizyczne i przewagę zasięgu. Początkowo kontrolował dystans, skutecznie punktując Thurmana prostymi ciosami, jednak z każdą kolejną rundą coraz częściej skracał dystans i przechodził do półdystansu, gdzie systematycznie rozbijał rywala.
Thurman, dla którego był to dopiero trzeci występ na przestrzeni blisko siedmiu lat, miał wyraźne problemy z odnalezieniem rytmu. Próbował przedostawać się przez długie ręce Fundory, ale jego akcje były czytelne i nie przynosiły większego efektu. Z każdą minutą walki przewaga mistrza stawała się coraz bardziej wyraźna.
Punkt kulminacyjny nastąpił w szóstej rundzie. Fundora zasypał Thurmana serią ciosów, zamykając go na linach i rozbijając niemal bez odpowiedzi. Twarz pretendenta była mocno rozbita, zakrwawiona i wyraźnie nosiła ślady narastających obrażeń. W tej sytuacji sędzia ringowy Thomas Taylor zdecydował się przerwać pojedynek, chroniąc zawodnika przed dalszymi konsekwencjami.
Dla Fundory było to dwudzieste czwarte zwycięstwo w zawodowej karierze, z czego szesnaste odniesione przed czasem. Jednocześnie była to trzecia udana obrona pasa WBC w limicie wagi super półśredniej, która umacnia jego pozycję w ścisłej czołówce dywizji.
Autor: Michał Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: boxingzone2020@gmail.com