Już 9 kwietnia w miejscowości Saitama (Japonia), mistrz świata federacji IBF kategorii średniej (middleweight) Gennadiy Golovkin (41-1-1) zmierzy się z czempiona WBA Ryotą Murata (16-2-0). Zwycięzca pojedynku zabierze ze sobą dwa pasy i choć wydaje się, że faworytem wydaje się być Golovkin, sam zawodnik podchodzi ostrożnie do nadchodzącej konfrontacji.
– Murata jest dumą u gwiazdą swojego kraju. Znam organizatorów tej gali i wiem, że wszystko będzie na najwyższym poziomie. Bardzo się cieszę, że mogę być częścią tego wydarzenia. Murata jest mistrzem olimpijskim oraz aktualnym mistrzem świat WBA. – mówił Golovkin w rozmowie z Arielem Helwanim.
Trzeba wziąć pod uwagę również fakt, iż Murata będzie walczył z Kazachem przed własną, krajową publicznością, co będzie dla niego niewątpliwie sporym atutem. W przeszłości Golovkin miał okazję wymienić kilka ciosów z Muratą i wypowiada się bardzo dobrze na temat japońskiego czempiona.
– To nie było tak do końca czysto sparingowe podejście tak, żeby przyjechał do mnie sparować. Dowiedziałem się jednak podczas tych sesji, że to bardzo poważny facet z wysokim bokserskim IQ – dodał Golovkin.
Autor: Michal Adamczyk