Nie ma praktycznie choćby jednego dnia, w którym nie mówiło by się o planowanej na czerwiec walce unifikacyjnej pomiędzy Anthony’m Joshua (24-1-0) a Tysonem Fury’m (30-0-1). Tak naprawdę żadnych konkretów jak nie było, tak nie ma, ale karuzela się kręci. Współpromującemu Fury’ego, Bobowi Arumowi ta zabawa najwidoczniej już się znudziła, wobec czego powiedział zajmującemu się interesami Joshuy, Eddie Hearnowi, aby przestał mówić w mediach o tej walce.
- Bob Arum zadzwonił do mnie dwa dni temu i powiedział: “uważam, że powinieneś przestać mówić o tej walce”. Zapytałem “dlaczego?” A on odpowiedział: “no cóż, jeśli będziesz to robił, będziemy musieli porozmawiać”. Powiedziałem mu, że ludzie dzwonią do mnie dziesięć razy w ciągu dnia i pytają o tę walkę, więc co mam mówić? – mówi Hearn dla Betfred Boxing Show.
Hearn dodał, że wysłał już kontrakty do promotorów Fury’ego, i otrzymał je z powrotem z małymi zmianami. Obie strony znajdują się bardzo blisko porozumienia, a pierwsza walka Fury’ego z Joshuą, planowana jest na czerwiec. Blisko miesiąc temu, Bob Arum informował, że “do dwóch tygodni poznamy oficjalną datę pojedynku”. Minął miesiąc, a my wiemy tyle samo, co wiedzieliśmy wtedy. Hearn informuje, że walka będzie już niebawem ogłoszona, ale woli się on póki co wstrzymać z takimi informacjami, a o oficjalnym terminie dowiemy się….do dwóch tygodni.