Na dwa dni przed walką o wakujący tytuł federacji WBO, kategorii półciężkiej (light heavyweight), Maxim Vlasov (45-3-0) pozytywnie przeszedł test na covid-19, co z pewnością nie jest pozytywną informacją dla kibiców. W związku z zaistniałą sytuacją, walka pomiędzy dwoma pięściarzami zostanie przełożona na późniejszy termin.
- Jestem zdruzgotany odwołaniem mojej walki o tytuł mistrza świata z Joe Smithem Jr. Przestrzegałem wszystkich protokołów, przeprowadzałem regularne testy z negatywnymi wynikam i nie mam żadnych objawów. Jestem dobrze przygotowany i miałem świetny obóz treningowy. Nie mogę się doczekać przełożenia mojej walki i możliwości pokazania moich umiejętności należących do światowej klasy. – powiedział Vlasov dla ESPN.
Wiele wskazuje więc na to, że w walce wieczoru podczas sobotniego (w Polsce w nocy, z soboty na niedzielę) wydarzenia w Las Vegas, ujrzymy powracającego między liny, byłego mistrza świata kategorii lekkiej (lightweight), Richarda Commey’a (29-3-0), który po sromotnej porażce z Teofimo Lopezem (16-0-0) w grudniu 2019 roku, po raz pierwszy zamelduje się w ringu. Blisko 34-letni pięściarz z Ghany, skrzyżuje rękawice z Jacksonem Marinezem (!9-1-0) w zakontraktowanym na dziesięć rund pojedynku. Wcześniej między linami zobaczymy także świetnie zapowiadającego się prospekta, Jareda Andersona (7-0-0), który nokautuje swoich kolejnych rywali jednego po drugim. 21-letni Amerykanin będzie w najbliższą sobotę rywalizował z Kingsley’em Ibehem (5-1-1) w ośmiorundowej walce. W piątek odbędzie się ceremonia ważenia przed sobotnią galą.